Scorpions z koncertem pożegnalnym we Wrocławiu

Ciężkie, hard rockowe riffy, piskliwe solówki, chóralnie wyśpiewywane refreny, ale i piękne, sentymentalne ballady, a wszystko to wykonane na wysokim poziomie i w przyjemnej atmosferze. Tak wyglądał koncert zespołu Scorpions, który odbył się 31 sierpnia we Wrocławiu w ramach imprezy „wROCK for Freedom: Legendy Rocka”. Jednocześnie był to ostatni koncert w karierze zespołu, którym artyści, będąc od 43 lat nieustannie w trasie, pożegnali się z fanami we Wrocławiu.
Niemiecka gwiazda heavy metalu uświetniła tym samym obchody 32. rocznicy powstania dolnośląskiej „Solidarności”, która była współorganizatorem koncertu. Impreza odbyła się również w miejscu symbolicznym dla tego ruchu – jego kolebce, czyli zajezdni autobusowej przy ulicy Grabiszyńskiej.
Zapalniczki, telefony komórkowe i tysiące gardeł śpiewających „Wind of change”, utwór doskonale znany wszystkim, którzy o niego walczyli. Można opisać obraz (przekazywany podczas realizacji koncertu na dwa wielkoformatowe telebimy IVENTEK ustawione na terenie zajezdni), ale nie sposób przekazać emocji, jakie towarzyszyły temu wydarzeniu.